Madgfsx

Gracz
  • Ilość dodanej zawartości

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Madgfsx

Informacje dodatkowe

  • Skype
    discord

Ostatnie wizyty

122 wyświetleń profilu
  1. fajne czarnuszki, pobieram
  2. Start nio!
  3. I jak z tymi drzwiami?
  4. No zacytuj gdzie napisałem "XD", hm.
  5. Nom, są tacy groźni i w ogóle odwalacze nie? Zajmij się swoją organizacją a nie się prujesz w innych jak ostatni płaczek.
  6. Gdzie znajdziesz gucci w 90s?
  7. otwierac!!
  8. Temat został w większości edytowany.
  9. łał
  10. kozaczek
  11. Washington Street Gang to organizacja o charakterze gangu ulicznego uformowana na początku roku 92' przez młodych Azjatów. Cały gang opiera się na wytworze narkotyków, a następnie jego rozrzucie po całym południowym s'c. Grupa liczy członków rasy azjatyckiej, w mniejszych przypadkach latynosów. Same uformowanie szczyci się niezbyt dobrą opinią, od początku jego istnienia, no bo - kto chwali gwałt, morderstwa, i napadanie na przypadkowych przechodniów? Barwa wyróżniająca członków zgrupowania to kolor niebieski, który można zauważyć chociażby w elementach ubioru typu bandana, graffiti przedstawiających tagi zgrupowania. Przedział wiekowy nie waha się w żadnych granicach lecz oscyluje on w wieku od 16 do 23 lat. Z dzieciakami na tym terenie, jak i z jego rdzennymi członkami nie warto zadzierać, dlaczego? Bo kończy to się; poparzeniami, wydłubanymi oczami, przeciętymi uszami, dziurami pod pachami, nawet topieniem, gwałtem i oczywiście śmiercią - świadczy to tylko o tym w jakie gówno popadło to osiedle, a z czasem, techniki i same działania gangu stawały się coraz brutalniejsze. Z biegiem czasu na ulicy Washington, wiadomo - małolaty odstrajają jakieś wybryki, spędzają czas ze starszymi skurwysynami z tego osiedla, którzy w kieszeniach mają upchaną bandanę, w łapie dość hałaśliwy głośnik, a w myślach chęć zarobku brudnego szmalu. Pomyśl sobie, że idziesz przez ową ulicę, widzisz patologiczne dzieciaki znęcające się nad słabszą grupą rówieśników, w rogu jakiegoś typa, który sprzedaje "pokarm" dla tutejszych ćpunów, za tobą idzie jakiś typ, nie znasz go, przyśpieszasz na tępię aby go zgubić, widzisz kolejną grupę przed sobą która cię zatrzymuje.. i? kończysz z kosą w plecach, twoje ciało jest wywiezione gdzieś, kurwa - nikt nie wie gdzie, a kolejny mieszkaniec tego osiedla zyskał na szacunku..
  12. ja tam na motorku hehe
  13. Ciekawy pomysł, zobaczymy jak to będzie.